sobota, 10 grudnia 2011

Dno! Widzę dno!


Kilka słów na temat kosmetyków zmierzających do kosza.


Bez zbędnego pisania:


1. Dove, Pielęgnujący żel pod prysznic.

Opis: "Nawilżenie jest sekretem pięknej skóry, dlatego w pielęgnującym żelu pod prysznic zawarta jest 1/4 kremu nawilżającego. Najlepszy efekt osiągniesz używając go codziennie. W pielęgnacji skóry każdy dzień jest najważniejszy".


Czy specjalnie nawilża? Oczywiście nie zauważyłam, ale nie wysuszał skóry.
Pieni się średnio i ma intensywny, trochę duszący zapach. Jest gęsty i miałam problem z jego rozprowadzeniem po skórze - tak jakby przyklejał się do skóry i nie mogłam go rozprowadzić.
Ciężko postawić opakowanie do góry dnem, prozaiczne, ale dla mnie tez istotne.

Cena: ok 10 zł za 250 ml (taniej w promocji)

Czy kupiłabym go ponownie? NIE.


2. Adidas, Soft Cotton, nawilżające mleczko pod prysznic.

"Opracowane z udziałem sportowców. Bogate mleczko z bawełny pomagające nawilżać Twoje ciało. Kremowa formuła pozostawia skórę miękką w dotyku i elastyczną. Nie zawiera mydła/ Przetestowane dermatologicznie".


Znów - nic nadzwyczajnego. Zapach nie z mojej bajki - lekko duszący, choć mniej perfumowy i intensywny niż przy Dove. Największy plus to opakowanie: przezroczyste, lekko wyprofilowane, z antypoślizgowymi wypustkami. Tu również ciężko postawić opakowanie do góry dnem.
Pieni się kiepsko, ale ma fajna konsystencję, tzw, akuratną :) nie gęsta nie rzadką :)

Cena: ok 10 zł za 125 ml (taniej w promocji, nawet po 5 zł)

Czy kupiłabym go ponownie? NIE.


 3. Ziaja, blubel, mydło pod prysznic, na różowo żurawina poziomka.

"Efekt  blubel: Aromatyczne orzeźwienie. Nawilżony naskórek. Gładka i miękka skóra."
Opis jest długi więc go pominę :) dodam tylko, że zawiera:
"ekstrakt żurawina - poziomka
prowitaminę B5
glicerynę
coco-glukozydy"


Podoba mi się długi, wyczerpujący opis, lubię czytać obietnicę producentów :)
Opakowanie jest przezroczyste, co bardzo mi odpowiada. Nakrętka jest płaska, dzięki czemu jakoś można ustawić butelkę do góry dnem.
Zapach lekko orzeźwiający, przyjemny. Konsystencja może trochę za rzadka, ale dzięki małej dziurce nie wylewa się za dużo. Mógłby się mocniej pienić. Ani nie wysuszył ani specjalnie nie nawilżył mojej skóry.

Cena: ok 6,50 zł za 500 ml

Czy kupiłabym go ponownie? raczej TAK.


 4. Gillette Satin Care, żel do golenia z aloesem, do skóry wrażliwej

"By skóra była miękka i jedwabiście gładka" (bardzo wyczerpujący opis)


Nie stosuję specjalnych pianek do golenia. Tą dostałam, więc zużyłam.
Oczywiście pieni się ok, ale miałam wrażenie, że powinna bardziej "przyklejać się" do skóry by dać lepszy efekt. Skóra po goleniu jest tradycyjnie podrażniona więc nie zmiękcza ani nie wygładza. Produkt jak dla mnie totalnie zbędny.

Cena: ok 19 zł za 200 ml 

Czy kupiłabym go ponownie? na pewno NIE.


5. Joanna, Naturia, peeling myjący z grejpfrutem, wygładzający.

"Aktywne składniki naturalne; grejpfrut.
Peeling myjący o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt z grejpfruta oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Wspaniałe rezultaty: oczyszczona i odświeżona skóra; gładsza i milsza w dotyku; przyjemnie pachnąca"


Opakowanie całkiem fajne, przezroczyste (oł jeee :), z płaską nakrętką więc można postawić do góry dnem. Zapach bardzo fajny, naturalny, utrzymujący się również na skórze. Działanie pilingujące też w porządku - dosyć grube i twarde ziarenka do ciała jak najbardziej, do twarzy za ostre.

Cena: ok. 3,80 zł za 100 ml 

Czy kupiłabym go ponownie? na pewno TAK.


6. Clean&Clear, Złuszczający żel do mycia twarzy.

 "Czysta, idealnie gładka i piękna skóra. Złuszczający żel do mycia twarzy zawiera delikatnie mikro-perełki, które skutecznie oczyszczają skórę. Żel usuwa brud, tłuszcz i martwe komórki naskórka, które mogą zatykać pory i prowadzić do powstawania pryszczy i wągrów. Dzięki delikatnemu działaniu złuszczającemu Twoja skóra pozostaje idealnie gładka i czysta."


Z tą gładkością bym nie przesadzała, ale jestem zadowolona z tego produktu.
Było to moje kolejne opakowanie i już mam następne :)
Żel ma lekko bezbarwno-białą kolorystykę i bardzo fajną konsystencję, ani za gęsta ani rzadką, lekko pieniącą się. Jego drobinki są bardzo delikatne, trochę za delikatne jeśli potrzebujemy peelingu, ale nie za mocne jeśli chcemy używać go codziennie. Ja używam co drugi, trzeci dzień. Trochę wysusza, ale nie bardziej niż inne drogeryjne produkty do mycia twarzy.

Cena: ok 12,50 zł za 150 ml 

Czy kupiłabym go ponownie? Na pewno TAK.


7. Clean&Clear, Głęboko oczyszczający chłodzący tonik 

"dokładnie oczyszcza skórę, aby usunąć zatykający pory brud, tłuszcz i makijaż, co może prowadzić do powstawania pryszczy. Dzięki przełomowej technologii, podczas oczyszczania tonik przyjemnie schładza skórę, zwężając pory i zmniejszając ich widoczność. Skóra jest czysta, odświeżona i pięknie rozświetlona"


Produkt straszny! Mocno śmierdzi alkoholem, ściąga i wysusza skórę.

Cena: ok 12,50 zł za 200 ml 

Czy kupiłabym go ponownie? na pewno NIE


 8. Wella, Shockwaves, pianka imponująca objętość, termo-ochrona

 Fragment: "Lekka formuła unosi włosy nadając im większą objętość i chroni je przed działaniem wysokiej temperatury przy stylizacji. Długotrwałe utrwalenie i objętość. Odporność na wilgoć. Włosy pozostają elastyczne i miłe w dotyki. Ochrona UV."


 Produkt zaaplikowany na moje mokre włosy nie sprawdził się. Były matowe i niemiłe w dotyku. Chodź wydaje mi się, że przedłużał ich żywotność - mogłam je umyć jeden dzień później :)
Lepiej sprawował się gdy włosy suszyłam suszarką - były mniej matowe i bardziej miękkie.
Pachnie przyjemnie i jest wydajna.

Cena: ok 14,50 zł za 200 ml 

Czy kupiłabym go ponownie? NIE.


9. SYOSS, Max hold, lakier do włosów

"Profesjonalna Stylizacja - Profesjonalna Rezultaty. Wysoce skuteczne formuły, stworzone przy udziale i stosowane przez fryzjerów. Lakier do włosów, który zapewnia megamocne i długotrwałe utrwalenie, nawet bardzo wymagających fryzur. Maksymalna kontrola uzyskanej fryzury. Nie skleja włosów. Nie pozostawia resztek na włosach. Łatwy do usunięcia podczas szczotkowania. Nie obciąża włosów. Chroni włosy przed wilgocią. Pomaga chronić włosy przed promieniowaniem UV."


Moje włosy są ciężkie do układania i żyją własnym życiem. Gdy je wyprostuje, po chwili same się kręcą, gdy je zakręcę, po chwili zaczynają się prostować...
Ten lakier w żaden sposób nie pomógł mi w utrzymaniu fryzury. Mam wrażenie, że jest nie wydajny i wysuszył moje włosy.

Cena: ok 15 zł za 300 ml

Czy kupiłabym go ponownie? Na pewno NIE.


To tyle. Idę zasilić planetę Ziemię w kolejne odpady...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...