wtorek, 20 grudnia 2011

Fascynacji ciąg dalszy..


Sprecyzujmy: fascynacji pędzelkiem :)
Ale tym razem padło na kolor niemalże czarny:

 

Kolor nr 356 firmy ASTOR, Quick'n go! 45 sec.

O czerwonym lakierze z tej serii wspominałam TU.
Był to mój pierwszy lakier z tej serii, ale jak się okazało, nie ostatni.
 
 To właśnie pędzelek sprawił, że moje lakierowe wizyty w drogerii polegają na staniu przed szafą tylko i wyłącznie marki ASTOR.

Więc jak pojawiła się potrzeba kupienia czegoś ciemnego, nie było mowy by padło na coś innego ;)


Na zdjęciu powyżej można dostrzec lekkie drobinki jakie zdaje się mieć ten lakier.
Jak próbowałam go w sklepie drobinek tych nie dostrzegłam, więc nie wiem na ile są widoczne.


Lakieru na razie używać nie będę, czeka na swój wieczorny debiut w najbliższy weekend :)
Kolor wydaje mi się być dobrą alternatywą dla lakierów czarnych, za którymi nie przepadam, w mocnym ciemnym fioletowym, wpadającym w śliwkę odcieniu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...