poniedziałek, 13 lutego 2012

Idziemy na kawę? Nieee, na czekoladę!


Czy idąc na ploty idziecie na kawę?
Ja chodzę na gorącą czekoladę (ewentualnie na poncz, ale o tym może innym razem :)

 

Dziś chciałabym Wam zaprezentować pewne wrocławskie miejsce, gdzie dają wyjatkową czekoladę!

Jedno z moich ulubionych miejsc na klubokawiarnianej mapie Wrocławia:

Lokal, jak sama nazwa wskazuje, jest swoistą graciarnią i będąc tam można poczuć się jak w pięknym antykwariacie (na stronie www możecie zobaczyć zdjęcia wnętrza)...
Mi wystrój baaardzo odpowiada!

Można tam coś przekąsić, napić się alkoholu i co najważniejsze - gorącej czekolady!


Uwielbiam to miejsce nie tylko za sama czekoladę (dobrą można znaleźć również w kilku inncyh lokalach), ale za to, że zawsze ciepłą czekoladę mają!
co wcale nie jest takie proste i oczywiste, bo notorycznie idąc w inne miejsca, jestem odprawiana z kwitkiem, bo "właśnie, akurat teraz" czekolady nie mają...

Drugi plus tej czekolady - dodatki.
Jest kilka do wyboru, ale moje ulubione - pomarańcza i bakalie! I oczywiście bita śmietana :)
Zarówno pomarańcze jak i bakalie są solidnie dodawane do czekolady, więc na prawdę można je poczuć, nie tylko w nazwie.

Czekoladę z bakaliami polecam osobom naprawdę lubiącym słodkości, bo jej słodycz jest nie do opisania!
Czekolada z cząstkami pomarańczy natomiast, to połączenie dla mnie IDEALNE - słodycz i lekka kwaśność. Można ją jeść, jeść i jeść...

Małym szkopułem można uznać "ułożenie" pomarańczy - chodzi o to, że pomarańcze na dnie szklanki czasem tak się układają, że blokują dopływ czekolady na samo dno, w rezultacie czego czekolada znajduje się tylko w górnej części szklanki..

Ale co tam! I tak uważam, że warto!


Koszt czekolady z dodatkami to 13 zł.
Można wziąć również samą czekoladę, tylko z bitą śmietaną i o połowę mniejszą niż widoczne na zdjęciach, wszystko oczywiście w proporcjonalnie innych cenach.
Polecam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...