wtorek, 31 lipca 2012

45 kg...


Pewnego pięknego dnia, jako iż sezon owocowy kwitnie, przyjechały do nas truskawki...
Zdecydowana większość z nich przeznaczona była na zimowe dżemowe zapasy.
Zaczęło się spokojnie i niepozornie:


Ale szybko przybyły posiłki i stół przeobraził się w truskawkową fabrykę.
Ponoć gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść - nas było 5 i jakoś sobie daliśmy radę ;)
 

W Norwegii bardzo popularne jest robienie dżemu truskawkowego poprzez zamrożenie.
Do pokrojonych truskawek dodaje się cukier i specjalny zamrażalkowy fix. Lekko się wszystko miesza, przez co truskawki niemal zachowują swój kształt, nie robi się papka jak w przypadku tradycyjnych dżemów.
A to pojemniki - używa się małych plastikowych, które nie trzeba gotować:
 

Nakładanie:
 

Metkowanie:
 

Zamrażanie:
 

Nie wiem jak to jest z zamrażaniem, bo przez gotowanie na pewno część witamin i jakiś tam innych składników odżywczych "ucieka". Wydaje mi się, że zamrażanie jest zdrowsze..

I w ten o to sposób, 45 kg przepysznych (wręcz najlepszych jakie jadłam) truskawek wylądowało w 3 zamrażalkach w oczekiwaniu na zimę ;)

Gotowy dżem pewnie pojawi się lada dzień w kolejnej fotorelacji :)

8 komentarzy:

  1. nigdy nie słyszałam o robieniu dżemów przez zamrażanie; człowiek całe życie się uczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. apetycznie to wyglada

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja droga to wygląda jak fabryka kosmetyków, np. musu truskawkowego na ciało :)
    Zapraszam cie do siebie. Jestem młoda projektantką i będzie mi niezmiernie miło jak mnie odwiedzisz.
    http://www.zapalov.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no zwłaszcza te pojemniki wyglądają jak jakieś kosmetyczne opakowania :)

      Usuń
  4. Mmm kocham truskawki <3

    Obserwuję i zapraszam, dopiero zaczynam przygodę z blogiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A co się dzieje przy rozmrażaniu? Przecież w rozmrażanych produktach szybciutko dochodzi do mnożenia się bakterii. Jak jest w tym przypadku?

    OdpowiedzUsuń
  6. jeśli dżem jest rozmrożony, zjadany jest w ciągu kilku dni, nie leży kilku tygodni czy nawet miesięcy w lodówce. może przez ten zamrażalkowy fix po rozmrożeniu może stać dłużej.. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja pierdziele ile tego, ale szczezrze mówiąc te słoiczki to macie profesjonalne...super ja też zawsze zamrażam kilka woreczków truskawek...i w zimie najczęsciej robię mus do polania naleśników na słodko ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...