niedziela, 9 września 2012

smaczniej być nie może!




Zanim przejdę do achów i ochów z ostatniej sushiowej kolacji, powinnam wspomnieć, że nigdy fanką sushi nie byłam.
"Restauracyjne" nie smakuje mi kompletnie, moje "homemade" już bardziej (pewnie dlatego, że profanuję prawdziwe sushi i dodaje tam mnóstwo rzeczy, które w oryginalnym nigdy nie powinny się znaleźć).
Natomiast to, które zobaczycie na poniższych zdjęciach, zdobyło me podniebienie całkowicie!

Na początek walka z krabami :)
Plus mieszkania nad morzem - wsiadasz do łódki, płyniesz, łowisz i masz kolacje.


Kompletnie nie znam się na rodzajach sushi.
Oczywiście Sisel to prawdziwa znawczyni tej kuchni i wszystko co zrobiła potrafiła nazwać, wyjaśnić co i dlaczego, co to znaczy po japońsku itd. Ja oczywiście z części "teoretycznej" nie zapamiętałam nic :)
No ale od czego jest wujek Google :)

Na początek tzw Maki.
Maki sushi jest najpopularniejszym rodzajem sushi. Przygotowuje się je układając warstwę ryżu na płacie wodorostów nori, dokładając pozostałe składniki, a następnie zawijając wszystko w zgrabny rulon przy pomocy specjalnej bambusowej maty. (źródło informacji)


Nigiri Sushi - najprostsze do przygotowania. Wystarczy uformować ryż, posmarować pastą wasabi i położyć kawałek ryby lub inny owoc morza. Tu z łososiem:


Tamago nigiri, czyli sushi z pysznym, słodkim, japońskim omletem.
Podstawą tego pysznego sushi jest dobrze zrobiony japoński omlet tamago (zwany też tamagoyaki). Tamago jest w Japonii tak popularne, że nawet tamtejszy McDonald’s serwuje hamburgery z tym dodatkiem.Najczęściej jedzone jest tamagoyaki jako przekąska, przystawka lub składnik bento – tradycyjnego pudełka z lunchem zabieranego do pracy czy szkoły. (źródło informacji)

Mój zdecydowany ulubieniec tej kolacji:


Gunkan Maki (na poniższym zdjęciu w środku, z ikrą na wierzchu - pomarańczowa i zieloną).
Łódeczki gunkan maki to w zasadzie specjalny typ nigiri sushi, uformowane w owalny kształt porcje ryżu zawinięte w paseczek nori z umieszczonym na górze nadzieniem. Należy spożywać szybko po przyrządzeniu, tak aby nori nie rozmiękły. Gunkan maki powstało w restauracji Ginza Kyubey w 1931 roku, od tego czasu znacznie wzrosła liczba różnego rodzaju miękkiego wypełnienia dodawanego na wierzchu sushi. (źródło informacji)

Oraz ponowie Maki (pierwsze z dołu). Jak dla mnie jest to najciekawszy rodzaj sushi do przygotowania w domu, bo do środka możemy dodać co tylko chcemy :) po za tym wygląda bardzo ciekawie dla oka :)


Przekąska, czyli bardzo smaczne, pikantne chipsy:
Prażone chipsy z nori są bardzo popularną przekąską szczególnie w Korei i Japonii. Nori bogate są w błonnik, witaminy (zawierają 1,5 raza więcej witaminy C niż pomarańcze), białka i minerały. (źródło informacji)


A to już składniki do Temaki.
Rodzaj sushi, w którym arkusz wodorostów nori zwinięty jest w rożek nadziewany ryżem, owocami morza, warzywami i grzybami. (źródło informacji)


Oczywiście mój aparat rozładował się po 5 minutach i nie zdążyłam uwiecznić ani jednego mojego rożka, dlatego kradnę zdjęcie z internetu aby wam pokazać jak to wygląda:


Zupełna nowość dla mnie :)
Jest to najprostszy sposób podania i zrobienia sushi.
Podajemy składniki i każdy sam sobie robi "rożka", ze składników jakie lubi.

Czy warto zrobić sushi w domu?
Myślę że tak. Po pierwsze jest to znacznie tańsze niż w domu.
Po drugie, moim zdaniem, jest znacznie smaczniejsze, bo możemy dodać co tylko chcemy.
Restauracyjne sushi jak dla mnie jest za mdłe, opiera się na składnikach dosyć jałowych w smaku, takich jak surowa ryba czy awokado.
Ale dodam też, że nie jest to takie "hop siup" bo trochę pracy wymaga.
Najtudniejszą sprawą jest ugotowanie ryżu, żeby był lepki ale nie kleił się do palców
(ja tej sztuki do perfekcji jeszcze nie opanowałam, ale ciągle się uczę :)

15 komentarzy:

  1. Ja jakoś nie przepadam za owocami morza:)
    A to żeczywiście sztuka zrobić coś takiego!!!!
    :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy12:41

    takie posty w porze obiadowej powinny być zakazane!

    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. pysznie to wygląda :) mam ochotę na rybę, taką prosto z morza ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuuuwielbiam sushi! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    http://whoneedschanel.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wsyzstko to wyglada bardzo smakowicie, jeszcze nigdy nie robiłam sushi i będę musiała w końcu spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. co do mnie, jeśli sushi to z grillowaną lub wędzoną rybą. surowej nie jestem w stanie przełknąć

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy12:49

    surowa ryba, bleeee!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś tak sushi mnie odstrasza, ale wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. wow, ale mi się zachciało ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Z ogromną przyjemnością chciałbym zaprosić Cię do odwiedzin mojego bloga. Jeżeli interesujesz się podróżowaniem, fotografią to z pewnością znajdziesz tam coś dla siebie :) Ostatni post jest o tym jak nie wydać ani złotówki, nocując w każdym miejscu na Świecie, gdzie tylko chcesz! Jeżeli masz ochotę, zapraszam serdecznie :

    www.lipoooo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Sushi jakoś nie podbiło mojego serca. Faktycznie może dlatego, że jadłam w restauracjach. Jestem ciekawa jak smakuje takie domowe ale chyba nie chce mi się z tym bawić :) Twoje wyszło piękne i wygląda smakowicie :D

    Buziaki, Magda
    PS.Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nigdy nie próbowałam zrobić sama w domu sushi - wątpię, że by mi wyszło z moimi umiejętnościami ;P Taka konsystencja ryżu jak w profesjonalnym sushi jest jak na razie dla mnie nie do osiągnięcia ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...