czwartek, 8 listopada 2012

Żyć, nie umierać!


Zachody słońca to moja prawdziwa obsesja.
I nie mówię o fotografowaniu, bo efekt na zdjęciach (przynajmniej zrobionych moim aparatem) zazwyczaj odbiega od tego co widzę "na żywo", ale po prostu o wpatrywanie się w kolory nieba. Kolory, które każdego dnia są inne, niepowtarzalne i zaskakujące.
Ba! kolory, które potrafią się zmieniać w każdej minucie, tfu! w każdej sekundzie, którym po prostu nie mogę się nadziwić!
Przez najbliższe miesiące moje miejsca zamieszkania ewidentnie będzie mnie pod tym względem rozpieszczać!


Strasznie kusiło mnie, aby rzucić na zdjęcie jakieś kontrasty i tak dalej, ale się powstrzymałam i stwierdziłam, że wrzucę to takim jakie jest, a właściwie jakim widzi mój aparat (bo na żywo jest jeszcze piękniej, rzecz jasna!)..

Miłego wieczoru życzę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...