sobota, 12 stycznia 2013

Pa pa, smrody!


Robię porządki w mej łazience. Ale nie takie cotygodniowe, ale takie przez duże P.
Wszystkie zakamarki, a niestety jest ich trochę, wszystkie chomikowalnie i przechowalnie kosmetyków dogłębnie przeglądam.
Część z nich jest już za stara, zbyt nudna, część zupełnie się nie sprawdziła, a część w ogóle nie wiem skąd się wzięła :)
Karton do którego wrzucam niechciane już więcej kosmetyki powoli zapelnia się po brzegi.
Do śmieci na pewno powędrują dwie perfumy: Chanel i Naomi Cambell. Obie to oczywiście prezenty, kompletnie nie trafione w mój nosowy gust. COCO namiętnie używała moja przyjaciółka za każdym razem mnie odwiedzając, dlatego buteleczka stała dzielnie na mej półce specjalnie dla niej, ale gdy po ciąży węch jej totalnie się zmienił, i jej przestał odpowiadać więc mówię mu PaPa!


Idę sprzątać dalej. W planach była jeszcze kuchnia, ale chyba zostawię to na następny weekend.
Czy wspominałam Wam, że będąc w PL w okresie świątecznym, znalazłam w mej kuchni przyprawę przeterminowaną 14 lat? To się nazywa wyczyn :D
Miłego weekendu!

6 komentarzy:

  1. a to dobre ;) ja też nie przepadam za tymi zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przygarnelabym coco.., zapraszam na rozdanie do mnie http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, już wzięłam w nim udział :)

      Usuń
  3. przyprawa rozłożyła mnie na łopatki :D
    co by na to perfekcyjna pani domu powiedziała? hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie kazałby się zabrać też za przedpokój, garaż, spiżarnie, poukładać drewno do kominka według grubości, długopisy według długości, pasty do butów według zużyć... nie zapominając o wydepilowaniu nóg, rzecz jasna!

      Usuń
  4. hehehehe z ta przyprawa to dobreeeee :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...